telefonia
mar
23

Zdjęcia z satelity

Poniedziałek, marzec 23. 2009
Zdjęcia z satelity

Jak wynika z zaproponowanej przez polskiego geolo­ga J. Bażyńskiego definicji, fotolineament (a więc li­neament na fotografii), to nic więcej jak tylko „moż­liwa do zinterpretowania cecha liniowa powierzchni, lub ich kompozycja, różniąca się od struktury otocze­ia i odzwierciedlająca prawdopodobnie pewne zja­wiska podłoża.

Jest oczywiste i zrozumiałe, że różnego rodzaju li­neacje, odzwierciedlające spękania skał lub uskoki, są stosunkowo łatwe do zaobserwowania na terenach pozbawionych pokrywy osadowej, czyli głównie gór­skich i wyżynnych. Lineacje z takich terenów były więc znane i opisywane w literaturze geologicznej. Szczególnie wyraźnie zaznaczały się na zdjęciach lot­niczych.

Tymczasem fotolineamenty na zdjęciach satelitar­nych rysują się wyraźnie na wszystkich praktycznie obszarach, niezależnie od budowy geologicznej podłoża. Charakterystyczne jest przy tym, że stopień wy­razistości lineamentów na zdjęciach satelitarnych zależy od skali zdjęć. Im skala mniejsza, tym więcej li­neamentów i tym bardziej czytelne . Jest to swoisty paradoks, typowy dla obrazów powierzchni Ziemi (a także, jak już wspomnieliśmy, innych planet, np. Marsa), wykonywanych z przestrzeni kosmicznej.

Mogłoby się bowiem wydawać, że wartość informacyjna takich obrazów polega na bogactwie zawartych w nich szczegółów. W przypadku geologii cenniejsze naukowo, choć wcześniej nie przewidywane, okazały się dane z satelitów na odległych orbitach, satelitów dostarcza­jących zdjęć małoskalowych. Informacji, jakie odczy­tujemy obejmując jednym spojrzeniem cały kontynent lub nawet całą półkulę, nie była w stanie dostarczyć żadna z dotychczas znanych technik badawczych.
Czym więc są owe zagadkowe lineamenty? Jaka jest ich natura?

Poglądów na ten temat jest kilka. Jeden utożsamia lineamenty z odwiecznymi, głębokimi rozłamami w skorupie ziemskiej, wzdłużktórych zachodziły znacz­ne przemieszczenia mas skalnych. Inny pogląd wiąże przebieg fotolineamentów ze strefami spękań skał podłoża (a więc zjawiskami stosunkowo płytkimi). Według jeszcze innego poglądu, lineamentów nie należy wiązać ze strukturą tektoniczną, lecz traktować jako zjawisko uwarunkowane czynnikami powierzch­niowymi, egzogenicznymi.

Aktualna ocena artykułu: 0
Oceń wpis: 5 4 3 2 1

Dodaj swój komentarz:

Tytuł:
Autor:
Treść
Przepisz kod z obrazka: Token

Brak komentarzy.